Nie żyje wybitna pisarka i dama Orderu Orła Białego. Zmarła w oświęcimskim hospicjum

3613
fot: unsplash.com, David Tomaseti

W Oświęcimiu rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe Zofii Posmysz, pisarki i scenarzystki, byłej więźniarki niemieckich obozów koncentracyjnych, damy Orderu Orła Białego. Zgodnie z swoją wolą spocznie na miejscowym cmentarzu komunalnym.

Zofia Posmysz nie żyje
twitter.com, @AuschwitzMuseum
Autobus z dziećmi zderzył się z ciężarówką. 17 osób poszkodowanych

Zofia Posmysz nie żyje

Mszę św. w kościele NMP Wspomożenia Wiernych doprawia proboszcz Łukasz Krysmalski. Przed ołtarzem ustawiona jest trumna. Na niej wieniec z białych kwiatów i zdjęcie Zofii Posmysz. Przed trumną złożony został Order Orła Białego, którego zmarła była Damą. W ławach zasiedli między innymi Wojciech Kolarski z Kancelarii Prezydenta RP oraz była więźniarka Barbara Wojnarowska-Gautier.

Zofia Posmysz nie żyje
twitter.com, @AuschwitzMuseum
Śmierć Franciszka Pieczki. Wzruszające słowa podczas pogrzebu

Zdaniem wicedyrektora Muzeum Auschwitz Andrzeja Kacorzyka, to pożegnanie jest niezwykle trudne. „Zawsze, gdy do nas przyjeżdżała, były uściski, serdeczny wzrok i serdeczne słowa. Tego zabranie. Zostajemy sami, ale z tym, co nas – dzięki byłym więźniom i ocalały – kształtowało. To będzie skutkowało w naszej pozytywnej pracy dla przyszłości w muzeum. Powtarzam często słowo, która ona używała: +wdzięczność+. Dziś to my okazujemy naszą wdzięczność” – mówił PAP Andrzej Kacorzyk.



Maria Anna Potocka z Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie powiedziała, że „w pamięci czasem jest zysk, a nie strata”. „Zosia stała się w tej chwili gigantycznym skarbem Oświęcimia. Była osobą, która pokazała, że człowiek zwycięża godnością. Ona zwyciężyła przeżywając Oświęcim, przez to, że była pełna godności. Uratowała wiarę, talent, opisała wszystko, przerobiła na wybitną literaturę. (…) U niej skromność z godnością i jakością tworzyło taką kompozycję, że mogłaby królową brytyjską uczyć wytworności” – powiedziała.

Śmierć prezydenta Gdańska. Oskarżony podczas rozprawy krzyczał "Allah Akbar"

Przed mszą św. prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut powiedział, że Zofia Posmysz była wyjątkową osobą. „Z jednej strony była kobietą bardzo delikatną, ciepłą, wrażliwą, przede wszystkim dobrą. Od niej emanowało ciepło i miłość do drugiego człowieka. Po wtóre, była osobą ogromnie doświadczona przez los. Przeszła obozy koncentracyjne. Po tym postanowiła świadczyć prawdę o zagładzie i obozach. Czyniła to poprzez kontakt z młodymi ludźmi. (…) W 2013 uhonorowaliśmy ją tytułem honorowego obywatela. (…) Żal, że żegnamy tak wspaniałą osobę. Będziemy o niej pamiętać” – powiedział.

Zofia Posmysz zgodnie z własną wolą spocznie na oświęcimskim cmentarzu komunalnym.Zofia Posmysz podczas okupacji uczęszczała na komplety tajnego nauczania oraz kolportowała gazetki konspiracyjne. Niemcy aresztowali ją w kwietniu 1942 r. w Krakowie. Trafiła do więzienia przy ulicy Montelupich, skąd 30 maja 1942 r. została deportowana do Auschwitz. 18 stycznia 1945 r. została ewakuowana do Ravensbrueck i Neustadt-Glewe. Wyzwolenia doczekała 2 maja 1945 r. Po wojnie pracowała m.in. w Polskim Radiu. Była autorką książek o tematyce obozowej, w tym zekranizowanej „Pasażerki”. Była też scenarzystką słuchowiska „W Jezioranach”. Otrzymała tytuł honorowej obywatelki Oświęcimia. W styczniu 2020 r. prezydent RP Andrzej Duda odznaczył Zofię Posmysz Orderem Orła Białego. Zmarła 8 sierpnia w Oświęcimiu w wieku 98 lat. 

Ważne zmiany w PiS. Ryszard Terlecki zdradził, kto odejdzie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here