środa, 20 stycznia, 2021
Godzinnik.pl Polska Retro przewijanie: polski przemysł hotelarski ożywia szyk międzywojenny

Retro przewijanie: polski przemysł hotelarski ożywia szyk międzywojenny

„Niektórzy mówią, że klasyczny styl nigdy się nie zestarzeje”, mówi Emil Oponowicz, współwłaściciel i barman w warszawskim barze Woda Ognista. Ale czy międzywojenne ożywienie polskiego przemysłu spożywczego pozostanie?

Woda Ognista to połyskujące sklepienie polskiego bogactwa międzywojennego, ukryte w samym centrum miasta. Schodząc po wyłożonych kafelkami schodach, które sprawiają wrażenie, jakbyś wchodził do wnętrza ziemi, zobaczysz złociste ściany przytulnego wnętrza, całą ciemną stolarkę, odsłoniętą cegłę i łagodne oświetlenie. Lśniące od ścian jak świece fasetowane koktajle z przeszłości, a musujące z rąk barmana – wszystkie wyposażone w kamizelki i szelki z gładkimi bocznymi przegródkami – są niemal stałym, rytmicznym bełkotem drobnych likierów i alkoholi ; zmieszany zmysłowo, czule z przesadnie długimi mieszadłami koktajlowymi. Można sobie wyobrazić, że polski Maurice Chevalier, Eugeniusz Bodo, wędruje przez drzwi. W rzeczywistości legendarny artysta występuje w najnowszym menu sezonowym baru, obejmującym koktajle zaprojektowane według innych męskich ikon polskiej muzyki międzywojennej.

Woda Ognista nie jest jedynym przedsiębiorstwem gastronomicznym w Polsce, które koncentruje się na międzywojennej kuchni i stylu życia. Wiele polskich barów i restauracji przeżywa obecnie ryczące lata dwudzieste; wspierając bardziej luksusową przeszłość, w której standardowe przedwojenne flaczki zastąpiono przepychem. W tamtym czasie smakoszy byli na topie. Międzywojenne polskie menu kulinarne było tak różnorodne, jak sam kraj, w którym polska tradycja szlachecka przeciwstawiała się potrawom narodowym z każdego zakątka kraju, obok części kuchni żydowskiej, z schludnymi deserami wzorowanymi na francuskich wypiekach. „Wreszcie ludzie poczuli, że mieszkają w niezależnym kraju” – powiedział Emil Oponowicz, współwłaściciel Wody Ognista. „Tak oczywiste, że zaczęli szukać takich samych rozrywek, jak obywatele Paryża, Londynu czy Nowego Jorku”.

Woda Ognista wyróżnia się tym, że jest jednym z niewielu polskich barów koktajlowych skoncentrowanych na kulturze międzywojennej – nowe menu specjalne koncentrujące się na jednym aspekcie kultury międzywojennej jest wydawane co sezon, pełne stylowych zdjęć i stylowych koktajli tematycznych. Z menu tego sezonu napoje są modne za 28 zł. Ale to trend mający korzenie w szerszym wzroście polskich dóbr luksusowych – wyjaśniła Dominika Telega-Bałdyga z Restaurant Week, największej i najpopularniejszej imprezy kulinarnej w Polsce.

Podobnie jak w okresie międzywojennym, dzięki dobrobytowi gospodarczemu i zwiększonej konsumpcji, polscy klienci są otwarci na nowość i najwyższą jakość – a producenci odpowiadają popytowi. „Gościom spodoba się żywa scena gastronomiczna z coraz bardziej modnymi i odważnymi pomysłami podążającymi za światowymi trendami” – powiedziała o obecnym i przyszłym polskim rynku kulinarnym. Zgadza się raport KPMG z 2014 r. Na temat „Rynek napojów alkoholowych w Polsce”. Raport wykazał, że 31% dorosłych konsumentów napojów alkoholowych twierdzi, że próbuje wybrać napoje alkoholowe o jakości wyższej niż średnia, i przewiduje, że innowacje – szczególnie na poziomie premium – będą nadal rosły jako trend w Polsce.

polski przemysł hotelarski

Powrót do lat 20-tych

Woda Ognista nie jest obca tej formie innowacji. Chociaż Oponowicz zgadza się, że epoka międzywojenna przeżywa renesans we współczesnym sektorze kulinarnym, z pewnymi podobieństwami między okresami, jest to zdziwione. „Nigdy nie kopiujemy starych przepisów; nie używamy dokładnie tych samych duchów ”- wyjaśnił. „Inspirują nas przede wszystkim robienie czegoś, co dziś będzie pyszne. W naszych oryginalnych menu staramy się edukować i tworzyć zabawę dla naszych gości. Międzywojenne opowiadanie historii i polskie sezonowe składniki – to nasza tajemnica ”.

Woda Ognista może być pyszną tajemnicą – ale można ją znaleźć w zakamarkach miast w całej Polsce. Innym przykładem jest krakowski Mercy Brown: klasycznie enigmatyczna rozmowa nasycona oszałamiającym polskim stylem – i odrobiną hipsterskiego szaleństwa. Z niedozwolonym smakiem do ust Mercy Brown jest dostępny tylko na życzenie – a kierownik baru Szymon Cieśla powiedział, że to część zabawy. „Od samego początku – wyjaśnił – obroty były mniej ważne niż wrażenia naszych gości”.

Mając zaledwie 69 miejsc, bar zamyka drzwi, gdy jest pełny, aby zachęcić do bardziej intymnego picia, o smaku międzywojennej dekadencji. „Projekt naszego baru jest inspirowany barami z lat dwudziestych XX wieku i teatrami burleskowymi” – dodał. „Od pierwszego dnia naszego istnienia, raz w miesiącu, Mercy Brown gości burleskowych artystów z całej Europy.”

Dla Cieśli jest to kulturalna huśtawka, a nie ekonomia, która przyczynia się do popularności w stylu międzywojennych barów w Polsce, a trend ten jest wspierany przez rozwój telewizji lub seriali filmowych w tamtych czasach, takich jak brytyjskie Peaky Blinders „.

Gatsby

Styl speakeasy w przemyśle spożywczym polega na zapożyczaniu smaków, kultur i stylu życia okresu międzywojennego. I Woda Ognista nie różni się, nawet w menu. „Zawsze staramy się dopasować nasze motywy menu do sezonu” – powiedział Oponowicz. „Skamander” (inspirowany pionierską polską grupą poezji XX wieku) był naszym wiosennym menu, tylko dlatego, że poezja była pierwszą rzeczą, którą związaliśmy z tym szczególnym czasem, z miłością i lekkością bytu. W tym sezonie koktajle były pełne smaków kwiatowych i ziołowych. ” Wyjaśnił, że najtrudniejszą częścią jest skrupulatne dopasowanie tych składników koktajlu do historii z tego okresu lub typowych ról odgrywanych przez międzywojennych aktorów i aktorek w filmach lub teatrach.

Ale w grę wchodzą również bardziej ogólne wpływy kulturalne Polski. W ostatnich latach pojawiło się dążenie do wprowadzenia polskich produktów krajowych na światową scenę. I, wyjaśnił Oponowicz, zaczyna się od okresu międzywojennego. „Wystarczy spojrzeć na naszego historycznego ducha – wódkę. Jest to produkt, z którego jesteśmy bardzo dumni i staramy się szerzyć jego dziedzictwo na całym świecie ”.

I kto lepiej to podsumować niż J.A. Baczewski, ukochany międzywojennego przemysłu alkoholowego, który dziś znalazł nowe życie i rynki na całym świecie. Ich obecny slogan to „Return to Splendor”, a kultura międzywojenna pozostaje kluczową częścią ich strategii produkcyjnej i reklamowej. „Krótko mówiąc – powiedział Paweł Gorczyca, dyrektor zarządzający polskiej franczyzy -„ wszystkie nasze produkty pochodzą dosłownie z okresu międzywojennego. Odnosi się to do oryginalnych przepisów, brandingu, opakowania. Nasza firma nie tworzy nowych produktów, tworzymy je tylko przed wojną. ”

Interwar Polska była domem dla wielu rodzinnych, nowatorskich firm, które czerpały ciągły strumień eksperymentów w nowych smakach i pionierskich podejściach. Baczewski, by wymienić tylko jedno, był popytany i pożarty w całej Europie, z 123 produktami w cenniku. Jednak po wojnie polska gastronomia przeżywała kryzys, była mało różnorodna i niskiej jakości. „Minęło wiele lat,” powiedział Gorczyca, „aby ponownie osiągnąć poziom przedwojennej„ wielkości ”lub„ splendoru ”. Dla Polaków okres międzywojenny jest i pozostanie silnym punktem odniesienia w tym zakresie. ”

Ankieta De Gruytera z 2015 r. „Trend retro w strategii komunikacji marketingowej globalnych marek” również znalazła odzwierciedlenie. Doszli do wniosku, że historyczne kryzysy w gospodarce, polityce lub narodowości spowodowały wzrost popularności domowych, tradycyjnych marek „związanych z poczuciem bezpieczeństwa i spokoju”. W obliczu globalizacji i wysokiego szacunku Polski do dwudziestolecia międzywojennego jest to czarujący koktajl dla polskiej gastronomii w przyszłości. Gorczyca przyznaje, że nie jest pewien, czy ten trend się utrzyma. „Nie jestem dobry w przewidywaniu przyszłości” – zażartował. „Specjalizuję się w przeszłości”.

Ale dla Telega-Bałdyga era z pewnością się wyróżnia, uosabiając ponadczasowy styl. „To zdecydowanie poszukiwanie naszej własnej tożsamości kulinarnej, powrót do prostoty i produktów najwyższej klasy, wybranych skromnie, ale z doskonałym rezultatem – zgodnie ze światowymi trendami.” Uważa, że to nie tylko moda. Globalny rozwój artykułów przemyślanych, a w Polsce „poszukiwanie doświadczeń z tamtego okresu”, obiecuje tylko ogromny sukces – nie inaczej niż w przypadku gwałtownego wzrostu Eugeniusza Bodo i wielu innych. W wyniku tego sukcesu Bodo stał się również właścicielem baru.

Oponowicz uważa, że czułby się jak w domu w chwalebnym XXI-wiecznym ożywieniu międzywojennej gastronomii i kultury XX wieku: „Jestem pewien, że doceni naszą gościnność” – powiedział. „Kto wie, może dałby nam odrobinę swojego niesamowitego głosu i umiejętności scenicznych.”

Jacek Sasin trafił do szpitala! Jest gorzej niż przypuszczał

Wicepremier Jacek Sasin jest rekordzistą. Nie tylko jeśli chodzi o pieniądze, które wydał na wybory, które się nie odbyły, ale także w...

Policjanci mają dosyć Kaczyńskiego! Tajemnice ochrony prezesa PiS

Jarosław Kaczyński jest jedną z najlepiej chronionych osób w Polsce. Nawet prezydent czy premier nie mają takiej obstawy. Pod jego domem na...

Tragiczny finał kuligu! 15-latka walczy o życie

W Adamowie, pod Elblągiem doszło do tragicznych wydarzeń. Niewinna zabawa na śniegu skończyła się makabrycznie. Nieodpowiedzialny dorosły nie zadbał o bezpieczeństwo dzieci...

Nie żyje syn supermodelki i milionera! Znamy przyczynę śmierci

Zmarł syn znanej supermodelki Stephanie Seymour i milionera Petera Branta. Miał zaledwie 24 lata, był młodym chłopakiem z marzeniami i planami na...

Małgorzata Gersdorf ma koronawirusa. Leczy się w kontrowersyjny sposób

Była pierwsza prezes Sądu Najwyższego od tygodnia choruje na COVID-19. Leczy się w kontrowersyjny sposób, który nie każdy pochwala. Lek został dla...

Tragedia! Nie żyje legenda polskiej estrady

Nie żyje legendarna piosenkarka polskiej estrady. Jest to ogromna strata dla jej fanów oraz miłośników muzyki. O jej śmierci poinformował prezydent Bielska-Białej....