niedziela, 29 listopada, 2020
Godzinnik.pl Polska Narodowcy demolują Warszawę. Podpalili mieszkanie kobiety i spalili Empik

Narodowcy demolują Warszawę. Podpalili mieszkanie kobiety i spalili Empik

Marsz Niepodległości w tym roku miał inny charakter niż zawsze. Wsród uczestników znaleźli się chuligani, którzy zaczepiali policję. Zaczęto interwencje, ale to doprowadziło do ataku przy sklepie Empik w Warszawie.



Tydzień temu prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski zakazał tegorocznego marszu Niepodległości ze względu na panującą sytuację epidemiologiczną w kraju. Organizatorzy zaproponowali, aby uroczystość odbyła się, ale w postaci przejazdu samochodów przez stolicę.

Niesamowite historyczne zdjęcia, których nie znasz! Co mówią o przeszłości?

Stało się niestety inaczej. Pomimo pandemii koronawirusa zgromadziła się kilkutysięczna grupa ludzi, aby uczcić święto. Nie zabrakło przy tym chuliganów, którzy swoimi działaniami zakłócali marsz.

Kiedy tłum zbliżał się do Ronda de Gaulle’a grupa zamaskowanych ludzi zaatakowała pilnujących porządku policjantów. Do przemocy na funkcjonariuszy doszło przy sklepie Empik, gdzie funkcjonariusze zaczęli być obrzucani cegłami, butelkami, petardami i racami. W obronie stanęło około 40-50 policjantów, ale w ten sposób atak przybrał na sile.

1 grudnia w całej Polsce zgasną światła, to dotyczy wszystkich Polaków

Narodowcy podpalili mieszkanie



To nie była jednorazowa akcja wandalizmu tego dnia. Na trasie marszu przy ulicy Alei 3 maja, chuligani zobaczyli mieszkanie kobiety, gdzie na oknie były przyklejone wyraźne symbole protestu kobiet.

Narodowcy spalili mieszkanie kobiety

Grupie agresywnych osób nie spodobała się ta sytuacja i uważali, że jest prowokacyjna tego dnia, więc rzucili w kamienice petardami, które zaczęły się dymić po czym jedna z nich trafiła w mieszkanie innego mieszańca, artysty. Pracowania mężczyzny zaczęła płonąć.

Jeden z uczestników marszu powiedział ,,niech płonie ta ku***’’.

Karetki z chorymi nie mogły przejechać



W Warszawie w wielu miejscach przejazd i ruch transportu publicznego był utrudniony. W pobliżu Stadionu Narodowego, gdzie mieści się tymczasowy szpital dla osób chorych na koronawirusa, policjanci musieli interweniować, ponieważ karetki pogotowia nie miały możliwości przejazdu z pacjentami i aut z respiratorami.

Wiele osób uczestniczących w marszu nie mogło uwierzyć, że wśród nich są osoby, które nie mogą zachować kultury i klasy w tak ważnym dniu dla Polski.

Te zdjęcia sprawiły, że fotograf został usunięty z Korei Północnej

Ojciec Trzech Milionerów otrzymuje diagnozę, która rodzi pytania

Otrzymanie niepokojącej diagnozy zdrowotnej jest trudne samo w sobie. Kiedy Richard Mason dowiedział się, że cierpi na mukowiscydozę,...

Koronawirus: to może zmniejszyć ryzyko zakażenia o połowę!

Brytyjscy naukowcy udowodnili, że jedną ze skutecznych metod ograniczenia ryzyka zarażenia koronawirusem jest spanie przy otwartym oknie. ...

Te zdjęcia sprawiły, że fotograf został usunięty z Korei Północnej

Eric Lafforgue nie kocha niczego bardziej od podróżowania po świecie i robienia niesamowitych zdjęć swoim aparatem. Od 2008 roku ten zawodowy fotograf...

1 grudnia w całej Polsce zgasną światła, to dotyczy wszystkich Polaków

Polskie miasta szykują akcję protestacyjną przeciwko wetu Polski wobec podziału środków unijnych. Już 1 grudnia o godz. 17:00 na ulicach zapadnie ciemność, by...

Nie żyje 30-latka. Tragiczna wizyta w salonie piękności.

30-letnia kobieta zmarła podczas wizyty w salonie piękności. Do zdarzenia doszło w Gdańsku, gdy klientka była w trakcie zabiegu relaksacyjnego. Sprawę bada...

Proboszcz mimo pandemii rusza z kolędą. Tym razem z dwoma kopertami!

Proboszcz z Witoszowa Dolnego przygotowuje się do tradycyjnej kolędy w domach parafian. Do wiernych wysłał już list z dwiema kopertami na pieniądze.