poniedziałek, 2 sierpnia, 2021
Godzinnik.pl Polska Kilka dni przekonani, że ich matka nie żyje. Tragiczna pomyłka warszawskiego szpitala.

Kilka dni przekonani, że ich matka nie żyje. Tragiczna pomyłka warszawskiego szpitala.


Gdyby fatalna pomyłka warszawskiego szpitala miała miejsce w filmie, nie jeden widz uśmiałby się do łez. Jednak to nie film, a życie, które przez jedną pomyłkę zostało odebrane żyjącej kobiecie.

Do okropniej pomyłki doszło 9 grudnia w Warszawie. Starsza pacjentka, u której stwierdzono zarażenie koronawirusem w bardzo ciężkim stanie trafiła do Szpitala Czerniakowskiego, wcześniej przebywała w izolatorium przy Domu Opieki „Nestor”. Na Czerniakowską została przywieziona w stanie bardzo ciężkim, gdzie była reanimowana przez zespół specjalistów, jednak nie udało się jej uratować.

„Moja mama jednak żyje” – ustalenia córki.

Kobieta trafiając do szpitala miała ze sobą dokumentację medyczną. Nikt nie sprawdzał czy dane pacjentki się zgadzają, a jej stan był zbyt ciężki by udało się z nią nawiązać kontakt i dowiedzieć jak się nazywa.

Nowa decyzja PiS! Ty też będziesz nią zaskoczony

Po śmierci pacjentki zadaniem personelu było wystawić kartę zgonu oraz przekazać informację rodzinie. Rodzina podobno przyjęła wiadomość z ogromnym zrozumieniem. Kilka dni później córka rzekomo zmarłej kobiety chciała odebrać jej rzeczy z izolatorium. Na miejscu okazało się, że jej matka żyje i nadal przebywa przy Domu Opieki „Nestor”.

To córka zmarłej, a jednak żywej kobiety zwróciła uwagę na fatalną pomyłkę. Dzięki jej szybkiej reakcji udało się anulować akt zgonu. Ale tak na prawdę nikt nie wie kto został w takim razie pochowany.

Jak do tego doszło?

Tego dnia do izolatorium zostali przywiezieni podopieczni domu opieki „Patrycja”. Jednego dnia na Bobrowiecką trafiło 31 pacjentów z tej placówki. Przyjęcia trwały cały dzień od wczesnego ranka do bardzo późnych godzin nocnych.

Pacjenci przywożeni byli w karetkach z dokumentami, które ratownicy przekazali dalej, ale nie byli w stanie dopasować ich do konkretnych osób. Nie dostarczono również dowodów osobistych starszych osób.

Do takich pomyłek nie powinno dochodzić nigdy, stres, pośpiech czy pandemia nie są wytłumaczeniem. Nie można sobie nawet wyobrazić jakie cierpienie przeżywała rodzina pacjentki, która najpierw okazała się martwa, a ostatecznie żywa.

Tragiczny wypadek! Dziecko wpadło do studni
ŹródłoOnet

Premier apeluje! Każdy musi tego przestrzegać

Apeluję, aby sierpień był miesiącem bezpiecznych powrotów z wakacji, bezpiecznych powrotów do domu. Przestrzegajmy zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego - powiedział w poniedziałek...

Nowa decyzja PiS! Ty też będziesz nią zaskoczony

Wzrost o 40 proc. wynagrodzenia dla prezydenta, wzrost wysokości diet dla radnych o 60 proc., wzrost wynagrodzenia pracowników samorządowych - to niektóre...

Tragiczny wypadek! Nie żyją 2 osoby, 9 jest rannych

Dwie osoby nie żyją, a dziewięć zostało przetransportowanych do szpitala po wypadku, do którego doszło rano między Piaskami a Chełmem. W pobliżu...

Mężczyzna został uderzony siekierą przez brata. Jego stan jest ciężki

Do szpitala w Poznaniu z ranami zadanymi siekierą trafił 58-letni mężczyzna. W niedzielę wieczorem w Jastrzębowie (Wielkopolskie) uderzył go brat; poszkodowany jest...

Syn Michała Koterskiego miał poważny wypadek!

Michał Koterski i Marcelina Leszczak przeżyli chwile grozy. Była uczestniczka "Top Model" o zaistniałej sytuacji napisała w mediach społecznościowych.

Szok! Kucharz Magdy Gessler przyznał się do strasznej zbrodni

Tomasz B. był kucharzem, który pracował w restauracji Magdy Gessler, "U Fukiera" na warszawskiej Starówce. Mężczyzna brutalnie zamordował swojego kolegę.
żyje
Amerykańska agencja przekazała niepokojące wiadomości dotyczące szczepionki Pfizer. Wszyscy, którzy przyjęli tę wakcynę mogą się obawiać... Problem ze szczepionką Pfizer Szczepionki Pfizer są pierwszymi jakie pojawiły się w obrocie, aby walczyć z koronawirusem. Zostały przepadane na grupie 40 tysięcy osób, a ich skuteczność przed ciężkim przebiegiem choroby wynosi 97%. Niepokojące...