Wołodymyr Zełenski obawia się najgorszego. Może dojść do ogromnej katastrofy

2071
April 14, 2022, Kyiv, Kyiv, Ukraine: Ukrainian President Volodymyr Zelenskyy, during an interview with BBC reporter Clive Myrie for BBC Television from the situation room, April 14, 2022 in Kyiv, Ukraine. (Credit Image: © Ukraine Presidency/Ukraine Presi/Planet Pix via ZUMA Press Wire)

Sytuacja w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej oraz w Enerhodarze jest nadzwyczaj niebezpieczna z powodu działań okupujących je rosyjskich wojsk, a ryzyko katastrofy nuklearnej ani na chwilę nie maleje – powiedział w wieczornym wystąpieniu we wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Rosyjskie wojska przeprowadziły symulację ataku radiologicznego. Putin szykuje atak?

Sytuacja w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej

„Okupanci nie opuszczają elektrowni, kontynuują ostrzały, nie wyprowadzają swojego uzbrojenia i amunicji” – alarmował Zełenski w tradycyjnym wieczornym wystąpieniu. Rosja, jak dodał, zastrasza ukraiński personel elektrowni, a ryzyko wypadku jądrowego „nie maleje ani na godzinę”. „Liczymy na to, że wraz z organizacjami międzynarodowymi, z wszystkimi partnerami zdołamy przywrócić pełną kontrolę Ukrainy nad elektrownią” – powiedział prezydent, powtarzając, że niezbędna jest „niezwłoczna i pełna demilitaryzacja elektrowni”.

Wyciek przy gazociągu Nord Stream. W pobliżu zrobserowoano rosyjskie okręty

Zełenski rozmawiał o tym we wtorek m.in. z szefem Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafaelem Grossim, który stoi na czele misji tej organizacji, udającej się do Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Pozostali jej członkowie także są już w Kijowie, a według mediów, już w środę mają się udać na teren elektrowni. Prezydent podkreślił, że tylko Ukraina może zapewnić przestrzeganie standardów bezpieczeństwa tego obiektu, a Rosji „nie jest to potrzebne”.



Ważne zmiany w PiS. Ryszard Terlecki zdradził, kto odejdzie

Ukraiński przywódca przekazał, że „aktywne działania bojowe toczą się niemal na całej linii frontu – na południu kraju, w obwodzie charkowskim, w Donbasie”. „Od Krymu aż do obwodu charkowskiego nie będzie dla Rosjan żadnej bezpiecznej bazy, żadnego spokojnego miejsca” – zapewniał, informując o tym, że siły ukraińskie atakują rosyjskie punkty dowodzenia, sprzęt i magazyny.

Zapadła decyzja w sprawie Chersonia i Zaporoża. Tak daleko Putin się jeszcze nie posunął

„To ukraińska ziemia i okupanci mogą zrobić tylko dwie rzeczy – uciec albo się poddać” – podkreślił. Zełenski zaapelował również do „naszych ludzi na Krymie”, by trzymali się z daleka od rosyjskich obiektów wojskowych i przekazywali służbom specjalnym Ukrainy informacje „o okupantach, by uwolnienie Krymu odbyło się szybciej”.

Rosjanie ostrzelali Dniepr. Znaleziono zwłoki dziecka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here