wtorek, 13 kwietnia, 2021

Kobieta otrzymuje list miłosny 77 lat po tym, jak jej narzeczony zaginął i znajduje w nim fakty historyczne.

Jak byś się czuła, gdyby Twój ukochany służył krajowi i po napisaniu do niego ważnego listu, nigdy nie otrzymałabyś odpowiedzi? Jedna kobieta nigdy nie zbliżyła się ponownie do swojego narzeczonego, po tym jak  służył on w II wojnie światowej. Jej ukochany już nigdy nie wrócił do domu. 99-letnia Phyllis Ponting przeżyła całe życie od czasu, gdy jej partner Bill Walker został uznany za zaginionego w akcji. Jednak prawie 80 lat później w końcu otrzymała jego ostatni list. Ale jak znalazł on drogę z powrotem do niej?

list miłosny

Miłość od pierwszego wejrzenia.

Historia życia Phyllis z Billem Walkerem rozpoczęła się w późnych latach 30-tych. Poznali się oni w Devizes, małym miasteczku targowym w hrabstwie Wiltshire w Anglii. Phyllis dorastała w tym mieście, a Bill przeniósł się tam, by stacjonować w koszarach pułku Wiltshire. W obliczu II wojny światowej na horyzoncie, Walker był zobowiązany służyć swojemu krajowi. Nie minęło dużo czasu, zanim wojna całkowicie przeszkodziła w planach pary…

list miłosny

Czy wyjdziesz za mnie?

Zaraz po wybuchu II wojny światowej Bill Walker pożegnał się z Phyllis i wraz ze swoimi towarzyszami udał się do Indii, gdzie został wysłany. Podobnie jak wiele rodzin i bliskich, Phyllis nie miała pojęcia, czy kiedykolwiek jeszcze zobaczy Billa, a ich głównym sposobem komunikacji były listy. Pewnego pamiętnego dnia, Phyllis otrzymała list od Billa, który poprosił ją o rękę. Phyllis odpowiedziała bez pośpiechu…

list miłosny

Napisała „Tak”.

W umyśle Phyllis było to głośne „tak”. Nie było niczego, czego pragnęła bardziej od związania węzłem małżeńskim z Billem. Wysłała więc swój list, w którym napisała, że ​​akceptuje jego propozycję małżeństwa, mając nadzieję, że dotrze ona do niego w odpowiednim czasie. Mijały dni, potem tygodnie, a potem miesiące, ale żaden list z odpowiedzią nie nadszedł. Mimo to Phyllis nie straciła nadziei, że kiedyś otrzyma list od swojego narzeczonego, jednakże ostatecznie…

list miłosny

Nigdy nie odpowiedział.

Niestety, Phyllis nigdy nie otrzymała listu z odpowiedzią od Billa. Doszło do tego, że po prostu założyła, że ​​albo zmienił zdanie, albo umarł. Jednak im więcej o tym myślała, tylko jedna z tych opcji miała dla niej sens. – “Nie sądzę, żeby Bill przeżył wojnę. W przeciwnym razie przybyłby prosto pod mój adres przy Roseland Avenue” – powiedziała. „Bylibyśmy małżeństwem. Bill bardzo mnie kochał ”.

list miłosny

Próbująć pójść naprzód.

Jest takie powiedzenie, że: „czas jest największym uzdrowicielem”. Cóż, z biegiem lat ból po stracie Billa stał się łatwiejszy do zniesienia. Szczególnie ze względu na to, że Phyllis wyszła za mąż za innego mężczyznę, Jima Holloway’a. Phyllis, będąc z nim w związku, urodziła czworo dzieci i przez lata jej rodzina powiększyła się także o czworo wnucząt i siedmioro prawnuków. Po śmierci Jima, Phyllis ponownie zakochała się, tym razem w Ronaldzie Pontingonie. Phyllis nie wiedziała jednak, że list od pierwszego narzeczonego pokonywał długą drogę, by dotrzeć prosto do niej…

list miłosny

Statek SS Gairsoppa.

Okazało się, że Bill Walker napisał list w odpowiedzi na przyjęcie propozycji Phyllis. Właściwie to nie był to jedyny list, który zaginął. Ta wiadomość była jedną z ponad 700 kopert znalezionych we wraku parowego statku transportowego. Statkiem tym był SS Gairsoppa, który wracał do Liverpoolu z Indii w 1941 roku. Chociaż potwierdzono, że Bill nie był jednym z pasażerów tego statku, list, który napisał on do Phyllis z pewnością znalazł się na pokładzie…

list miłosny

Pod ostrzałem.

Chociaż szczegóły są nie do końca jasne, naukowcy potwierdzają, że SS Gairsoppa był bliski zakończenia swojej podróży z Indii do Liverpoolu 17 lutego 1941 r. Z perspektywą kończącego się paliwa, statek został zmuszony do przerwania podróży z dala od Convoy SL 64. Niestety, w tamtym okresie niemieckie okręty podwodne szukały okazji do zestrzelenia jak największej liczby jednostek wroga. Z pewnością, gdy Gairsoppa zbliżał się do celu, trafiła w niego pojedyncza torpeda, która oznaczała zagładę dla wszystkich osób na pokładzie…

list miłosny

Los tonącego statku.

Zaledwie 20 minut po uderzeniu niemieckiej torpedy SS Gairsoppa zatonęło na dnie morza . Siły zbrojne zrobiły wszystko co w ich mocy, aby uratować pasażerów, wypuszczając przy okazji trzy łodzie ratunkowe. Niestety w międzyczasie prawie wszyscy zginęli. W ciągu ostatnich kilku minut, kiedy statek był na powierzchni, żołnierze czekali na rozkaz Kapitana. Chociaż szanse, że ktokolwiek znajdujący się na wraku przeżyje były niewiarygodnie nikłe, wydawało się, że żołnierze byli zdeterminowani, by przeciwstawić się przeciwnościom…

list miłosny

Zdesperowany, by przetrwać.

Drugi oficer Richard Ayres był jednym z wielu żołnierzy, którzy desperacko walczyli o życie w chaosie. Był on przekonany o tym, że jego życie może zakończyć się w każdej nadchodzącej chwili. Starał się zachować spokój, gdy wraz z innymi żołnierzami wykonywał rozkazy kapitana Geralda Hylanda. Kiedy Ayres patrzył, stał i czekał na następny ruch, Kapitan ostatecznie podjął decyzję, która zadecydowała o losie każdej pojedynczej duszy na SS Gairsoppa…

list miłosny

Czy to już koniec?

Na barkach kapitana spoczywała wielka odpowiedzialność za życia swoich podwładnych. Niestety, decyzje kapitana Geralda Hylanda podjęte w tym niebezpiecznym czasie ostatecznie kosztowały życie prawie wszystkich, znajdujących się na pokładzie. Po tym, jak statek odłączył się od konwoju i został trafiony przez torpedę, kapitan nakazał swoim ludziom opuścić pokład i wskoczyć do przygotowanych łodzi ratunkowych. Niestety, wtedy było już za późno. Niemcy zastrzelili wielu członków załogi i tylko nielicznej grupie żołnierzy udało się uciec…

list miłosny

Wielka ucieczka.

Wydawało się, że na horyzoncie pojawił się błysk nadziei. Ocean mógł być lodowaty, ale załoga wiedziała, że ​​nie ma innego wyjścia, jak wyskoczyć za burtę i dotrzeć do szalupy ratunkowej. W tej grupie żołnierzy znajdował się drugi oficer Richard Ayres. Kiedy wskoczyli na szalupę, spojrzeli na swojego ukochanego SS Gairsoppa, obserwując, jak tonie pod powierzchnią wody. Nie mieli oni pojęcia o tym, co stało się z pasażerami na innych łodziach ratunkowych.

list miłosny

Objęcie dowództwa przez Ayresa.

Bez kapitana w zasięgu wzroku, mając obok siebie 31 żołnierzy pozostawionych samym sobie, Richard Ayres objął dowództwo. Miał on pod sobą 8 europejskich żołnierzy i 23 Indian, którzy mieli zapewnić bezpieczeństwo misji, która wydawała się być niemożliwa do wykonania. Powodem, dla którego Ayres objął dowództwo, był fakt, że był jedynym, który wiedział, jak popłynąć łodzią. Podczas gdy żołnierze mieli nadzieję, że w końcu dotrą na ląd, po drodze pojawiało się wiele przeszkód, a ich walka o przetrwanie była daleka od zakończenia…

list miłosny

Rozbitkowie na morzu.

Zaraz po ucieczce ze szponów niemieckich U-Bootów, Ayres i jego ludzie utknęli na morzu, nie wiedząc jak znaleźć schronienie. Ze względu na ograniczone zapasy żywności i brak świeżej wody Ayres musiał wprowadzić racjonalną dystrybucję dóbr wśród ocalałych żołnierzy. Po ośmiu dniach w szalupie ludzie zaczęli umierać z głodu i odwodnienia. Pomimo tego Ayres wciąż pozostawał przy swoim, zdeterminowany, by utrzymać przy życiu jak najwięcej ludzi.

list miłosny

Ląd!

Ayres i jego załoga ocalałych doświadczyła wielu niepowodzeń podczas dryfowania na morzu. “Mieli oni mało, jednak wystarczająco dużo nadziei i serca, by kontynuować podróż w nieznane”. Początkowo na łodzi znajdowało się 31 mężczyzn, jednak pod koniec pozostało tylko siedmiu. Niespodziewanie, po trzynastu dniach spędzonych na morzu na horyzoncie pojawiła się jakaś nadzieja. Jeden z żołnierzy wypowiedział słowo „ziemia” po zauważeniu latarni morskiej Lizard. Było to wyraźnym potwierdzeniem tego, że znajdowali się oni na najbardziej wysuniętym na południe krańcu Anglii. W tym momencie na ich drodze pojawiła się kolejna przeszkoda…

list miłosny

Niszczycielska fala.

Po osiągnięciu punktu oddalonego o 300 mil od miejsca, w którym zatonął SS Gairsoppa, Ayres i jego ludzie desperacko próbowali dostać się na brzeg. Jednakże, czekało ich gwałtowne przebudzenie po tym, jak duża fala rozbiła się o łódź, wyrzucając wszystkich pasażerów do wody. W ten sposób czterech z siedmiu mężczyzn utonęło. O dziwo, Ayres był jednym z trzech ocalałych ludzi i zaciągnął pozostałych dwóch na wywróconą łódź. W tak krytycznym położeniu, uderzyła o nich kolejna ogromna fala…

list miłosny

W samotności.

Druga fala pochłonęła życie pozostałych dwóch mężczyzn. Oznaczało to, że Ayres nie miał innego wyboru, jak tylko walczyć o samego siebie. W ciągu ostatnich dwóch tygodni zginęło 83 z 84 mężczyzn, a on był jedynym, który wciąż żył. Pomimo tego, że był bliski śmierci, Ayres jakimś cudem trwał dalej, wiedząc, że ma trochę więcej siły. Potem zauważył on trzy młode kobiety, które spacerowały po niektórych klifach wybrzeża Kornwalii…

list miłosny

Uratowany.

Wkrótce trzy kobiety zauważyły ​​postać, dryfującą na wodzie. Jedna z nich pobiegła wezwać pomoc, podczas gdy dwie pozostałe zaczęły podążać w kierunku Ayresa. Ostatecznie pojawił się ratownik, który rzucił ocalałemu linę. W tym momencie Richard Ayres dokonał niemożliwego – dotarł bezpiecznie na ląd po 13 dniach dryfowania na otwartym morzu. Za ten bohaterski wyczyn, Richard otrzymał MBE i Medal Wojenny. Podczas gdy historia Ayresa dobiegła końca, gdy zmarł on w 1992 r., historia SS Gairsoppy i Phyllis była daleka od zakończenia…

list miłosny

Badacze odnaleźli statek.

Około 70 lat po zatonięciu statku, w 2011 roku zespół archeologów ostatecznie zlokalizował wrak SS Gairsoppa. Stało się to po dwóch miesiącach wytrwałych poszukiwań na morzu. Okazało się, że wrak statku leżał na dnie morza u wybrzeży Irlandii. Było jasne, że był to ten sam statek, z którego Richard Ayres uciekł tyle lat temu. Naukowcy mogli nawet zobaczyć dziurę torpedową, jednak to, co odkryli wewnątrz statku, zaskoczyło nawet ich…

list miłosny

Nienaruszone przez lata.

Chociaż na pokładzie SS Gairsoppa podobno znajdowało się dużo srebra, wielu archeologów było podekscytowanych, gdy natknęli się na 700 doskonale zachowanych listów. „To największy zbiór listów, od czasu gdy ludzie zaczęli pisać, który przetrwał zatonięcie statku” – powiedział kurator muzeum Sean Kingsley. „Listy te nie powinny przetrwać w nienaruszonym stanie, jednak tak się stało. Brak światła i tlenu stworzył tak szczelne warunki, jakie powstają po włożeniu kolekcji substancji organicznych do puszki, zamknięciu jej i włożeniu do lodówki z zamrażarką”.

list miłosny

Chwila prawdy.

Chociaż Richard Ayres przeżył niebezpieczeństwa wojny, wydaje się to być prawie pewne, że Bill Walker nie miał podobnego szczęścia. Jednak kiedy BBC opublikował w The One Show reportaż o wielu listach znalezionych na Gairsoppa, badaczom udało się zlokalizować miejsce pobytu Phyllis. Przedstawiciel London Postal Museum złożył jej specjalną wizytę, wręczając jej zagubiony list. Po otrzymaniu kopii listu Billa, Phyllis zebrała się w sobie, czytając słowa, które bardzo chciała usłyszeć, a o których sądziła, że nigdy nie zostały wypowiedziane…

W sieci pojawiło się nagranie UFO! Pentagon potwierdza
list miłosny

Westchnienie ulgi.

Phyllis wcześniej wierzyła, że ​​Bill ją kochał i że szybko wróciłby do niej, gdyby tylko miał okazję. Po przeczytaniu jego listu, jej przypuszczenia zostały potwierdzone. „Chciałbym, żebyś była przy mnie wtedy, gdy otworzyłem list z Twoją odpowiedzią. Płakałem z radości ”- napisał. „Nie mogłem nic na to poradzić. Kochanie, gdybyś tylko wiedziała, jak bardzo mnie to uszczęśliwiło.” Co stało się z pozostałymi listami, które nigdy nie dotarły do ​​bliskich i ukochanych żołnierzy?

W sieci pojawiło się nagranie UFO! Pentagon potwierdza
list miłosny

Na wystawie.

Inni bliscy i ukochane żołnierzy miały możliwość zapoznania się z treścią listów, które przez długie lata spoczywały na dnie morza. Ta hipnotyzująca kolekcja listów ma teraz swoją własną wystawę. Wszystkie listy stanowią zwieńczenie emocjonalnej wystawy zatytułowanej: „Głosy z głębin”. „Nie mogę uwierzyć, że list był na dnie morza, a teraz mogę go przeczytać” – powiedziała Phyllis. Listy żołnierzy były wystawione w London’s Postal Museum do 30 czerwca 2019 roku.

W sieci pojawiło się nagranie UFO! Pentagon potwierdza
W sieci pojawiło się nagranie UFO! Pentagon potwierdza

Nie żyje kolejny, znany uczestnik „ZŁOMOWISKO PL”

W ostatnim czasie zmarło kilku uczestników ,,Złomowisko PL''. Dzisiaj internet obiegła kolejna, smutna wiadomość, ponieważ nie żyje jeden z najpopularniejszych złomiarzy z...

Strzelanina przed szpitalem! Są ofiary

Do tragedii doszło pod jednym ze szpitali w Paryżu. Według świadków wyglądało to na ,,egzekucję'', a zabójca uciekł z miejsca zdarzenia.

Wzruszające chwile na pogrzebie Krzysztofa Krawczyka

W sobotę odbył się pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Uroczystość była bardzo wzruszająca. Żona zmarłego nie kryła swojej rozpaczy. Pogrzeb...

Nie żyje światowa gwiazda! Miał raka

Nie żyje słynny aktor. Wszyscy kojarzymy go z "Rodziny Soprano". Mężczyzna miał 64 lata. Niestety przegrał walkę z rakiem.

Nie żyje 17-latka! Do wanny wpadł jej podłączony do ładowarki telefon

Doszło do tragicznej śmierci 17-latki z województwa pomorskiego. Dziewczyna postanowiła się wykąpać, a niedaleko był podłączony telefon do ładowania.

Znany aktor trafił do szpitala! Kolejna gwiazda w poważnym stanie

Znany aktor trafił do szpitala. O smutnych wiadomościach sam poinformował swoich fanów za pomocą mediów społecznościowych. Jacek Borkowski...