wtorek, 14 lipca, 2020
- Reklama -

Czy słuchanie muzyki pomaga podczas treningu?

Oprócz utraty wagi jednym z najpopularniejszych postanowień noworocznych ludzi jest „więcej ćwiczyć”.

Trzeba przyznać, że każda forma ćwiczeń jest lepsza niż żadna. Energiczne ćwiczenia wydają się szczególnie zdrowe dla serca i mózgu.

Więc jeśli jesteś jednym z milionów, którzy chcą się w tym roku więcej ruszać i być znacznie bardziej aktywnym to może muzyka w szybkim tempie pomoże Ci osiągnąć pożądaną energiczność? Sprawdziliśmy dla Was, czy to działa.

W przeciwieństwie do łagodnego spaceru, szybszy spacer bardziej zwiększa przepływ krwi do mózgu, a także prowadzi do uwolnienia hormonu zwanego BDNF (neurotroficzny czynnik pochodzenia mózgowego). BDNF pomaga stymulować produkcję nowych komórek mózgowych, co z pewnością jest przydatne, kiedy się starzejesz.

Energiczni spacerowicze żyją dłużej niż ci, którzy wolą bardziej spokojny spacer.

- Reklama -

Dosyć spore badanie przeprowadzone na ponad 50 000 brytyjskich spacerowiczów w British Journal of Sports Medicine wykazało, że ci, którzy twierdzili, że są energiczni, żyli średnio o 24% dłużej niż ci, którzy mówili, że chodzili wolno i swobodnie.

Trudno jest jednak wyłuskać przyczyny i skutki takich badań – ponieważ możliwe, że ludzie energicznie chodzący są przede wszystkim zdrowsi.

Dwa lata temu w podobnym eksperymencie z Robem Copelandem, profesorem aktywności fizycznej i zdrowia na University of Sheffield, wzięto grupę siedzących pracowników fabryki, których następnie podzielono losowo na dwie grupy.

Jednych poproszono o wykonanie 10 000 kroków. Druga grupa została poproszona o wykonanie trzech energicznych, 10-minutowych spacerów w ciągu dnia, zamiast dążyć do określonej liczby kroków.

Odkryliśmy, że jeśli chodzi o zdrowie, krótkie impulsy szybkiego marszu wydają się przynosić więcej korzyści i są często łatwiejsze do opanowania niż próba osiągnięcia celu 10 000 kroków.

No dobrze, ale jak to się ma ze słuchaniem muzyki?

Eksperyment miał być ponowiony w tym roku z większą grupą osób. Jednym z problemów z mówieniem ludziom, że powinni wykonywać „szybki marsz” jest to, że niewielu z nas naprawdę na różny sposób interpretuje słowo „szybki marsz”.

słuchanie muzyki

Szybki marsz dla nas to chodzenie z prędkością około 100 kroków na minutę. A to z kolei można bardzo dobrze wesprzeć, słuchając muzyki, która ma przynajmniej taki rytm jak Dancing Queen Abba czy Hips Don’t Lie Shakiry.

Marie Murphy, profesor od ćwiczeń i zdrowia na Uniwersytecie w Ulster, zebrał 24 wolontariuszy w wieku od 25 do 65 lat, których losowo podzielono na dwie grupy.

Jedni dostali krokomierze i zostali poproszeni o wykonanie 10 000 kroków dziennie, podczas gdy druga grupa była zachęcana do szybkiego marszu przez 30 minut dziennie do muzyki wybranej przez profesora.

Na początku eksperymentu mierzone było ciśnienie krwi, poziom cholesterolu i tłuszcz w ciele każdego uczestnika.

Ci, którzy poświęcili się energicznemu chodzeniu, z pewnością uważali muzykę za przyjemną, ale czy to miało jakiś wpływ?

Profesor Murphy wspomina:

„Dobrą wiadomością jest to, że zaobserwowaliśmy pozytywne zmiany w obu grupach, ale ci, którzy energicznie chodzili do muzyki, zauważyli nieco większą poprawę niż ci, którzy robili 10 000 kroków”.

U 10 000 osób stepujących zaobserwowano średni spadek tkanki tłuszczowej o 1,8%, a energiczni spacerowicze zmniejszyli tkankę tłuszczową o 2,4%. Energiczni spacerowicze zauważyli także większe spadki ciśnienia krwi.

Tak więc przesłanie brzmi: jeśli chcesz zachować formę, psychicznie i fizycznie, zaopatrz się w muzykę rytmiczną i spraw by Twoje ciało poruszało się energicznie w jej rytm.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here